seti

Badanie sygnałów radiowych

Pierwsza konferencja naukowa na temat SETI odbyła się w Green Park w 1961. Zainteresowała ona radioastronomów z ZSRR, którzy wspólnie z Carlem Saganem rozpoczęli regularne badania SETI, korzystając z radzieckich anten wielokierunkowych. W 1966 roku, Sagan razem z radzieckim astrofizykiem Josifem Shkolovskim opublikowali książkę Inteligentne życie we wszechświecie, która stała się rodzajem biblii dla późniejszych badaczy SETI.

W 1971 NASA zdecydowała się finansować projekt zgłoszony przez Drake'a i Bernarda Oliviera z firmy Hewlett-Packard o nazwie Projekt Cyclopis. Pomysł polegał na budowie gigantycznej instalacji składającej się z 1500 radioteleskopów i miał kosztować ponad 10 miliardów dolarów. Jednak na skutek krytyki i przesunięcia środków w NASA na loty na Księżyc, projekt został zarzucony na wstępnym etapie realizacji.

W 1974 podjęto pierwszą próbę wysłania własnego sygnału, który miałby szansę dotrzeć do cywilizacji pozaziemskich. Sygnał był emitowany przez radioteleskop w Arecibo. Był to przekaz liczący 1 679 bitów, na który składała się mapa bitowa o rozmiarach 23 x 73 piksele, zawierająca schematyczny rysunek kobiety i mężczyzny, położenie kuli ziemskiej w kosmosie oraz samego radioteleskopu. Sygnał był wysyłany do grupy gwiazd M13, położonej ok. 25 000 lat świetlnych od Ziemi. Na skutek krytyki tego projektu został on jednak szybko zarzucony.

W 1979 na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley uruchomiono kolejny projekt SETI o nazwie SERENDIP, który jest kontynuowany po dziś dzień. Równolegle w 1980 Sagan, Bruce Murray i Louis Friedman zapoczątkowali działanie prywatnego stowarzyszenia Planetary Society, którego jednym z zadań miało być wspieranie projektów SETI.

W 1977 r. dokonano najbardziej tajemniczego odkrycia w ramach programu SETI - był to tzw. Sygnał Wow!. Do dnia dzisiejszego nie udało się ustalić wiarygodnego naturalnego źródła jego pochodzenia, co pozostawia sugestię, że jego źródłem mogło być życie pozaziemskie.

W początkach lat 80. fizyk z Harvard University, Paul Horowitz zaprojektował analizator widma radiowego specjalnie dla celów projektu SETI. Tradycyjne analizatory stosowane dotąd posiadały bowiem filtry analogowe, które mogły "wycinać" interesujące sygnały i były one w stanie analizować tylko bardzo wąskie zakresy fal radiowych. Horowitz zaadaptował dla celów SETI układy cyfrowej analizy sygnałów stosowane dotąd przez wojsko. W 1981 wybudowano pierwszy tego rodzaju analizator o nazwie Suitcase SETI, który był w stanie analizować naraz 131 000 wąskich kanałów radiowych. W 1983 "Suitcase SETI" został przyłączony do 25-metrowego radioteleskopu należącego do Harvard University i Smithsonian Institute. Ten projekt został nazwany "Sentinel" i był kontynuowany do 1985.

Okazało się jednak, że 131 000 kanałów to wciąż za mało, aby szczegółowo zbadać szum radiowy z kosmosu w rozsądnym przedziale czasu i projekt "Sentinel" został zastąpiony projektem "META" (Megachannel Extra-Terrestrial Array). Analizator zbudowany w ramach tego projektu posiadał już zdolność analizy 8 milionów kanałów naraz. Szefem projektu "META" był Horowitz, zaś jego sponsorami było Planetary Society oraz Steven Spielberg. Kontynuacja tego projektu o nazwie "META II" rozpoczęła się w 1990 r. z użyciem radioteleskopu położonego w Argentynie - aby przebadać część kosmosu widoczną z południowej półkuli. META II jest kontynuowany.

Równolegle w 1985 r. Ohio State University uruchomiło swój własny program SETI, nazwany "Big Ear" (Wielkie Ucho), który został również wsparty przez fundusze z Planetary Society. Rok później, (1986) władze Berkeley University zdecydowały się uruchomić drugi, równoległy projekt SERENDIP (o nazwie SERENDIP II), który jest kontynuowany po dziś dzień.

W 1992, NASA zdecydowała się odtworzyć swój własny projekt SETI, pod nazwą "MOP" (Microwave Observing Program). W ramach MOP planowano przeprowadzić szczegółowe badania szumu radiowego wokół wyselekcjonowanych 800 najbliżej położonych Ziemi gwiazd, oraz wyrywkowe dalszych obszarów kosmosu.

MOP był prowadzony za pomocą sieci małych radioteleskopów należących do NASA o nazwie Deep Space Network oraz większych radioteleskopów w Green Bank i Arecibo. Sygnały były badane przez potężne analizatory, zdolne do analizy ponad 15 milionów kanałów równocześnie.

Rok później Kongres USA zablokował fundusze na MOP. Uczestnicy tego projektu odeszli z NASA i utworzyli swój własny "Instytut SETI" w Mountain View, w Kalifornii, który zdołał pozyskać środki finansowe na kontynuację projektu MOP pod nową nazwą Projekt Phoenix. Szefem Phoeniksa została Jill Tarter, były pracownik NASA. Projekt wykorzystuje prywatny, 64-metrowy radioteleskop Parkera w Australii i jest wciąż kontynuowany.

Plantery Society stara się obecnie pozyskać środki finansowe na uruchomienie nowego projektu, będącego kontynuacją projektu META. Nowy projekt o nazwie "BETA" (Billion-Channel Extraterrestrial Array) zakłada zbudowanie analizatora zdolnego do badania miliarda kanałów równocześnie. Jak dotąd udało się skonstruować analizator składający się z 200 procesorów, mający 3 GB pamięci RAM, który jest zdolny do badania 250 milionów kanałów równocześnie.

Równolegle Instytut SETI współpracuje z laboratorium radioastronomicznym Berkeley University. Celem obu instytucji jest budowa wyspecjalizowanych, małych radioteleskopów. Mogą się one stać podstawą konstrukcji sieci tanich obserwatoriów radiowych o możliwościach podobnych, a nawet większych niż system z projektu "Cyclops". Nowa instalacja ma się nazywać ATA (Allen Telescope Array) i ma zajmować obszar 1 ha (100 x 100 m). Będzie się ona składać z około 350 (lub więcej) zwykłych, komercyjnie dostępnych czasz normalnie stosowanych do odbioru sygnałów satelitarnych. Każdy z talerzy ma mieć ok. 6.1 m średnicy. Szacuje się, że prace nad tą instalacją zakończą się w 2005 r., a ich koszt będzie stosunkowo niski jak na tego rodzaju projekty i ma wynieść ok. 25 milionów dolarów.

Astronomowie z Berkeley będą używali ATA do badań odległych obszarów kosmosu. Istotą projektu jest budowa nowej generacji analizatora sygnałów, który ma mieć możliwość badania sygnałów z każdej czaszy oddzielnie.

Innym interesującym projektem, który zapewne zostanie też powiązany z ATA, jest SETI@home. Projekt ten wystartował w 1999 r. i polega na wykorzystywaniu wolnych mocy obliczeniowych komputerów internautów-woluntariuszy. Zwykli użytkownicy przystępując do projektu instalują u siebie program działający w tle, który automatycznie pobiera przez Internet kolejne porcje szumu kosmicznego, analizuje go i odsyła wyniki do serwerów w Berkeley.

W listopadzie 2005 roku projekt SETI@home został przeniesiony do (rozwijanej także na Uniwersytecie w Berkeley) platformy Berkeley Open Infrastructure for Network Computing. Platforma ta umożliwia równoczesną pracę w wielu podobnych do SETI@home projektach.

© Copyright 2006 SSETI
Mapa strony |